|
Blog > Komentarze do wpisu
Mao
"Mao Zedong jest istotą ludzką i jak wszystkie ludzkie istoty pewnego dnia umrze. Mówią o mnie, że jestem przewidujący, ale to bzdury. Spodziewam się, że po mojej śmierci będę atakowany za to co zrobiłem. Niektóre moje dokonania może rzeczywiście okażą się niesłuszne; jestem tylko człowiekiem, tak jak i ty, a błądzenie jest rzeczą ludzką. Niemniej mam swoje przekonania. Na zawsze pozostanę wierny rewolucji, niezależnie od tego, jak będą mnie zwać" Mao Zedong do swojej córki Li min, lata sześćdziesiąte
- Mao nie chciał myć zębów, ponieważ uważał, że tygrysy zębów nie myją, a mają je i tak zdrowe. - prowadził nocny tryb życia, zdarzało się, że nie spał nawet 30 godzin. - był nauczycielem w szkole podstawowej. - kiedy członkowie chłopskiej organizacji Klub Starszego Brata okradli rodzinny dom Mao, ten stwierdził wspominał o tym po latach: "Pomyślałem wtedy, że dobrze się stało, przecież zabrali to, czego nie mieli, a potrzebowali" - podczas studiowania na Uniwersytecie Pekińskim dorabiał sobie piorąc rzeczy kolegów. - nie dbał o higienę. Jeden z jego kolegów twierdził: "Mógłbyś zdrapać co najmniej funt brudu z szyi i ciała". Nosił buty bez skarpetek, a w restauracji kiedy rozchlapał wino albo jedzenie to ścierał je rękawem. - na pewnym obrazie przedstawiony jest młody Mao, ubrany w białą koszulę. Idzie, wśród gęstego dymu, by podnieść na duchu górników z Anyuanu. Przypominał mnicha do tego stopnia, że w 1969 roku w Watykanie powieszono reprodukcję tego obrazu z podpisem "Młody chiński misjonarz" - pisał wiersze. Oto próbka jego twórczości: "Pod nieruchomym niebem Milion stworzeń wypróbowuje swoją wolność. Rozmyślam i pytam bezgraniczną ziemię Kto rządzi przeznaczeniem?"
- podczas powstania w roku 1927 był prowadzony na rozstrzelanie. Nie udało mu się przekupić wartownika, który go prowadził, lecz jednak udało mu się zbiec mimo strzałów oddawanych do niego. Uciekał boso, ponieważ strażnicy przed egzekucją zabrali mu buty, by jego duch miał trudności w prześladowaniu przyszłych katów. - w 1930 roku w biuletynie Kominternu ukazał się nekrolog Mao. Miał umrzeć wtedy na gruźlicę. - Agnes Smedley tak opisała swoje spotkanie z Mao: "Podszedł ku nam wysoki, posępny człowiek i cienkim głosem przywitał się. Jego obie dłonie schwyciły moją; były długie i wrażliwe, jak dłonie kobiety (...) Miał wydłużoną, ciemną, nieodgadnioną twarz, szerokie i wysokie czoło, kobiece usta. Kimkolwiek był, z pewnością był estetą. Nigdy nie podawał zwyczajnie ręki, lecz brał moją w swe dłonie i odsuwał ją", "Faktycznie odpychała mnie niewieścia strona jego natury oraz ponurość otoczenia. Zrodziła się we mnie instynktowna wrogość" - w 1948 roku kwaterę Mao zaatakował Kuomintag. Nadleciały samoloty B-25. Generał Nie Rongzhen pobiegł do Mao powiedzieć mu by schował się do schronu. Mao, leżący w piżamie odpowiedział spokojnie: "To nic wielkiego, samoloty zrzucają kawałki żelaza i stali, a my tych kawałków właśnie potrzebujemy, możemy z nich robić motyki, by zagospodarować ugory". Ostatecznie Mao został zniesiony do schronu na noszach (na polecenie generała). Jedna z bomb spadła dokładnie pod oknem pokoju, w którym wcześniej przebywał Mao.
Na podstawie: R.Terrill, Mao, Warszawa 2001 sobota, 10 lipca 2010, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|