|
Blog > Komentarze do wpisu
Nowożytna czystość
W czasach nowożytnych mało kto się przejmował brudem.
- francuski list: "Niewiasty są tu raczej brudne, nierzadko z jakąś wysypką, już to świerzbem na dłoniach, już to innymi nieczystościami, ale za to mają piękne lica, śliczne ciała i są urocze kiedy mówią, nadto chętne do całowania, dotyków i uścisków wszelakich" Guido Posturo do Izabelli d'Este, 1511 rok. - strach przed dżumą był jedną z przyczyn posiadania brudnego ciała. Według królewskiego chirurga Ambrożego Paré, należy unikać kąpieli "albowiem gdy się z nich wyjdzie, ciało ma postać rozmiękłą i pory otwarte, a zadżumione opary mogą rychło wniknąć do organizmu i wywołać od razu śmierć, co widzieliśmy już wiele razy" - inni lekarze także przestrzegali przed tą czynnością: "Kąpiel, z wyjątkiem jej absolutnej konieczności ze wskazań medycznych, jest nie tylko niepotrzebna, ale także niezdrowa" - ostrzeżenie lekarza z 1655 roku - włoski muzyk Hieronimus Cardanus "na ludziach aż roi się od pcheł i wszy, niektórzy śmierdzą spod pach, inni mają cuchnące stopy, a większość nieświeży oddech"
- wiele koronowanych głów nie zażywało kąpieli. Elżbieta I, królowa Anglii myła się raz w miesiącu, jej następca Jakub I miał jakoby myć tylko palce. Natomiast Ludwik XIII stwierdzał: "Mam to po ojcu, czuć ode mnie pot" - bielizna zastępowała kąpiel. Wypowiedź ówczesnych uczonych: "wiemy dlaczego bielizna usuwa pot z naszego ciała, pot bowiem jest oleisty bądź słony, wsiąka w te martwe rośliny [len], jak nawozy, które składają się z tych samych substancji" Tak więc wystarczyło ubrać czystą koszulę, by pozbyć się wszelkiego brudu. - pewna część osób nie zmieniała w ogóle koszul. Był nią m.in Markiz d'Argens, który bał się zdjąć koszuli ze strachu przed przeziębieniem. Został jednak ostrzeżony, że przez to może przestać się pocić i umrze. Markiz zdjął koszulę, lecz jej materiał był tak przywarty do ciała, że schodził z kawałkami skóry. - w 1715 roku Ludwik XIV zdecydował się wydać rozporządzenie, które nakazywało usuwanie raz w tygodniu fekaliów z korytarzy Wersalu. - woda niekiedy miała działanie lecznicze, dlatego też ludzie wybierali się do pewnych miejscowości uzdrowiskowych takich jak np. Baden. Opis zachowania w pewnym kurorcie w 1595 rok - Thomas Platter, Balaruc niedaleko Montpellier: "Po wypiciu idzie się na spacer po okolicy. Wytworne damy przechadzają się wsparte na ramieniu swoich sług albo swych galantów, a jako że woda działa szybko i powoduje obfite stolce, powstaje zaiste osobliwa scena, kiedy wszyscy nagle zrywają się jak oparzeni i wypróżniają na pełnym widoku, bo dokoła nie ma ni krzaczka ni drzewa, by się schronić"
Na podstawie K. Ashenburg, Historia brudu, Warszawa 2009 wtorek, 08 czerwca 2010, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|