|
Blog > Komentarze do wpisu
Staropolskie przysłowia
Kilka przysłów krążących wśród naszych przodków.
Pijany człowiek co czyni, We wszem podobien do świni Zawżdy do zdrowia dobrego Trzeba serca wesołego Kogo się łakomstwo imie, Nogę taki wnet powinie Łacno o przyczynę, kto chce bić chudzinę Długo ten pokuka, Kto łotra oszuka. Nie gniewaj pana, Stracisz barana. Nie patrz na to, że płaszcz ubogi, Może tam być czasem rozum drogi.
Skarb to znaczny, Gdy pan baczny. Wisieć snadnie, Kto rad kradnie. Na wszystko pogoda, Gdzie miła zgoda Bies tam nie dowiedzie, Gdzie baba dojedzie. Na szczęście wszelakie Miej serce jednakie. Jako się kto z kim obchodzi, Wzajem mu się to nagrodzi. Na wojnie wnet wiążą tego, Kto jest serca zajęczego Kto kradnie śmiele, Umie fortele. Choć rozumu nie przedają, I chłopowie rozum mają. Nie potrzeba rady Niewieście do zdrady. Nie szukaj złota, Kiedy jest cnota Potrzeba barzo tęgiej logiki, Byś wyrozumiał niewieście szyki. Złej żony strzec próżna robota, Której samej nie strzeże cnota. Pokutę na się przyjmuje, Kto żonę sobie pojmuje. Kto rozumu mieć nie będzie, We Włoszech go nie nabędzie. Co się prędko wznieci, To niedługo świeci.
Zaczerpnięte z: J. Krzyżanowski, K. Żukowska-Billip, Dawna facecja polska, Warszawa 1960 wtorek, 13 kwietnia 2010, ble1988
Nieznana historia on Facebook Komentarze
mad_trucker
2010/04/14 23:15:31
Chyba autor zapomniał o przysłowiu, którego autorstwo przypisuje się Zawiszy z Garbowa, zwanemu Czarnym, mianowicie: Kiedy wrogów kupa i Herkules *upa!
Gość: , 153.19.101.19*
2010/04/15 14:42:58
To przysłowie jest jedynie staropolskim, niedosłownym tłumaczeniem łacińskiego "nec Hercules contra plures"
|
|