|
Blog > Komentarze do wpisu
Socrealizm w poezji
Kilka przykładów poezji socrealistycznej.
"Partia niby pęd wichru w dzieje się wrzyna - Partia Stalina. Partia naszej epoki - rozum i sumienie - moje natchnienie." (J.M Gisges, Lament nad trumną) Partia to bicz, to bicie serc naszych, to matka (Roman Bratny, Droga zecera) "(...) i wiem, gdy pisać przyjdzie: dobrobyt, szczęście, przyszłośc nasza, podejmę się z niewielu liter wydobyć sens ten z liter: P A R T I A" (R. Bratny, Droga zecera) "Jeśli traktor nie może orać, jeśli siew nie osiągnie skutku, jeśli łamie się w ręku norma, a od majstra zalatuje wódką, Jeśli zamarł warsztatu ruch, spalił serce motor - to fakt, że działa klasowy wróg. Walka trwa" (A. Mandalian, Śpiewam pieśń o walce klasowej) O Bierucie: "Przy Nim, jak wielkość i sumienie Polskiego ludu walczącego, Stoją tragiczne, wzniosłe cienie Kościuszki, Bema, Waryńskiego" (W. Słobodnik, Syn ludu)
- kolejne wiersze "Noce nad rusztowaniami Piękniejsze są niż wszystkie świty Wschodzące nad winnicami. Kielnie warszawskich murarzy Śmigają o wiele srebrniej Niż wszystkie mijane księżyce (A. Międzyrzecki, Lato 1950) No, a czego mam dziś życzyć wam towarzysze ze Służby Bezpieczeństwa? Noc noworoczna, jak to noc, cicha. Księżyc, obłoczki - czyż nie ufać? A wróg w tę noc, jak i w inne czyha. I wam w tę noc jak we wszystkie - czuwać. (W. Woroszylski, Czuwającym w noc noworoczną) "Czy ty tylko od święta nosisz krawat zetempowski, jeszcze cię nie wychowała pokojowa komuna nasza?" (A. Braun, Komuna mieszkaniiowa bloku nr 25)
"Człowiek nie czeka łask natury, Lecz od niej bierze je przemocą, Ogrodnik zbuntowany, który Ujrzał swój pierwszy gniew w owocu - I jak zapaśnik, kiedy wstaje Z ziemi i z gwiazdą bój zaczyna Skrzyżował w blasku szpad rodzaje, Dał im nazwisko Miczurina. (M. Jastrun, Przypowieść o owocach)
"W mieście słynnym z dziadowskich cudów, z zawodzących po kruchtach babek, wstaje wielka potężna huta, odsuwając ciemnotę w bok. (...) Gęsto stoją kominy, one również prędko zadymią. "Komsomolsk" - mówi inżynier, uśmiechamy się, nic nie mówimy. (...) Cóż, być może, za lat, za parę, robotnicy innej budowy Filadelfię albo Paryż będą nazywali Częstochową. Nie tamtą, od Jasnej Góry, od dewotek, pielgrzymek, kalek, tą, upartej architektury, tą, martenów, ludzi i stali. (A. Mandalian, Huta "Częstochowa")
"Towarzyszu Nowak, to nie ja do was mówię, to Partia. Pięciu dyrektorów po wojnie nie wyciągnęło planu. Jeżeli wy, stary górnik, nie zetrzecie ze "Staszica" plamy, To nikt inny nie zrobi tego tym bardziej" (W. Woroszylski, Walerian Nowak, dyrektor kopalni "Staszic")
Na podstawie: T. Wilkoń, Polska poezja socrealistyczna w latach 1949-1955, Gliwice 1992 wtorek, 02 lutego 2010, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|