|
Blog > Komentarze do wpisu
Relikwie
Były to szczątki ciała, którym przypisywano jakąś cudowną moc. Miały duży wpływ na życie kulturalne i religijnie w wiekach poprzednich.
- praktycznie każdy bogatszy kościół posiadał u siebie jakieś rzeczy, które były przedmiotem kultu - w Notre-Dame w Paryżu można było znaleźć: włosiennicę św. Dionizego, części ciała św. Germana, kamien znaleziony w grobie Jezusa, oraz jeden z kamieni, którymi ukamieniowano św. Szczepana - przedmioty te były bardzo cenne, dlatego też stawały się podarunkami. Baldwin z Boulogne, kiedy został królem jerozolimskim ofiarowal królowi Francji kawałek krzyża Chrystusa, włosy, kolec z korony cierniowej a także żebro oraz ząb św. Filipa. W darach znalazł się także fragment pieluchy Jezusa. - kult relikwi prowadził niekiedy do niebezpieznych sytuacji. Mieszkańcy Gór Umbryjskich chcieli mieć własną relikwię u siebie, dlatego postanowili zabić pustelnika św. Romualda. Jednak szczęśliwie udało mu się uciec.
- w 1231 zmarła Elżbieta z Turyngii. Fanatyczny tłum podczas pogrzebu rozerwał chusty osłaniające jej ciało, ściął włosy, paznokcie. Do rąk tłumu trafiły także części uszu. Św. Tomasz z Akwinu również stał się relikwią. Zakonnicy odcięli mu głowę oraz odpowiednio spreparowali poprzez ugotowanie jej. - Teodor Billewicz po zwiedzeniu Pragi zostawił taką relację. Zobaczył u św. Wita "między innymi piersi św. Anny, calusieńkie, w krysztale głowa św. Stefana męczennika pierwszego, głowa św. Jana Chrzciciela, innych wiele" - relikwie były także przedmiotem krytyki. Agryppa d'Aubigné: "To, co napotkałem w mych podróżach, i lektura tych pism nauczyło mnie lekceważyć relikwie świętych, gdy widziałem szesnaście głów św. Piotra, osiemnaście św. Pawła, siedem czy osiem ciał każdego, dziesięć tysięcy męczenników pogrzebanych w pomieszczeniach wielkości kufra, ślady stóp Pana naszego i aniołów, ślad pośladka św. Fiakra w Brie na kamieniu" - francuski ksiądz: "Gdybym miał w swym zbiorze kości św. Piotra, umieściłbym je z szacunkiem w ziemi; jeśliby jednak moi parafianie zaczęli obdarzać je czcią, sam bym je zaniósł w worku do rzeki". - cudowne przedmioty nie były związane tylko z katolikami. Znany jest przykład protestanta Erika Dahlberga, który pod Giesen napotkał się na cud antykatolicki: stoi stodoła, w której książkę heretycką miał spalić cesarski oficer. Miał próbować wielokrotnie przez czas dwóch i pół godziny. Bez skutku.
Na podstawie E. Potkowski, Czary i Czarownice, Warszawa 1970 A. Mączak, Odkrywanie Europy, Gdański 1998 wtorek, 10 listopada 2009, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|