|
Blog > Komentarze do wpisu
Śluby w starożytnej Grecji
Małżeństwa w starożytnej Grecji miały mniejsze znaczenie niż te obecnie. Inna była też pozycja kobiety i mężczyzny.
- zdrada małżeńska mogła być przyczyną rozwodu tylko wtedy kiedy dopuściła się jej żona. Mąż mógł utrzymywać kontakty seksualne z innymi kobietami. - hedna był to dar ofiarowany przy ślubie. Początkowo były to owce, kozy, bydło. Później dary stawały się coraz droższe - przykładowo tkaniny i klejnoty. Hednę zmuszony był oddawać młody małżonek ojcu swej małżonki jako swego rodzaju zabezpieczenie przez ewentualnym odejściem. - epikleros to córka, która po śmierci ojca zostawała na ojcowiźnie. Jednak należy pamiętać, że ona sama nie dziedziczyła, dlatego też musiała przekazać majątek jakiemuś mężczyźnie. Epikleros nawet kiedy już posiadała męża zmuszona była wyjść za kuzyna po lini ojca. Stary mąż rezygnował ze związku z nią. Epikleros ponadto jeśli małżonek był niepłodny zmuszona była współżyćz krewnym ze strony ojca. Nakazem było także odbywanie conajmniej trzech stosunków w miesiącu. - wielożeństwo występowało u Greków i Trojan jednak było zjawiskiem bardzo rzadkim i dotyczyło tylko arystokracji.
- duże znaczenie mialo dziewictwo. Dziewczyna, która go nie dochowała mogła być pozbawiona odpowiednich praw, przykładowo nie mogły nosic ozdób ani wchodzić do świątyni. Jeśli nie była temu podległa to każdy mógł ją bić, jednak z zastrzeżeniem, że nie można było jej poważnie zranić. - dziewczyny przed zawarciem związku małżeńskiego ścinały włosy na znak zakończonego dzieciństwa oraz składały je przed świątynią Artemidy. Podobne czynności wykonywali młodzi chłopcy. - średni wiek wyjścia za mąż wynosił 14-15 lat przy 30 latach przeciętnego mężczyzny. - mężatki były izolowane od życia społecznego. Ksenofont: "O wiele lepiej jest, jeżeli kobieta pozostaje w domu, i nie uchodzi, by przebywała poza nim" (O gospodarstwie). Odseparowanie od świata zewnętrznego miało uchronić kobietę od zdrady. Eurypides twierdził: "Bowiem dla kobiety najlepszym jest milczenie i skromość, jak i nigdy nie być publicznie wspomnianą" (Heraklidzi). - nowożeńcy mieli w zwyczaju wspólną kąpiel. Leksykon Harpokratiusa z II wieku podaje, że: "Panował obyczaj, że przy zaślubinach przynoszono uroczyście wodę do kąpieli, po którą posyłano najmłodszego spośród spokrewnionych chłopców". Obrzęd ten nazywany był lutroforiami. Na podstawie: C. Reinsberg, Obyczaje seksualne starożytnych Greków, Gdynia 1998 wtorek, 20 października 2009, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|