|
Blog > Komentarze do wpisu
Zagadki historii
Kilka wydarzeń nie rozwiązanych dotychczas przez naukowców.
Winland - wikingowie dotarli do Ameryki Północnej na przełomie X i XI wieku. Opisują to: Saga o Grenlandczykach i Saga o Eryku Rudym. - teraz do którego dotarli nazwali Winland. W 1960 roku archeolodzy odkryli pozostałości osady Leifa w L'Anse-aux-Meadows na Nowej Funlandii. Winland miał oznaczać Kraj Traw. Kolonia przestała istnieć około 1025 roku. Zimbabwe - Wielkie Zimbabwe to miasto otoczone murem o wysokości od 5 do 10 metrów. Kamienie są ściśle dopasowane do siebie, a ułożone zostały bez żadnej zaprawy. Zajmuje teren 40 hektarów. - do dziś nie wiadomo przez kogo zostało wzniesione. - najciekawsza jest tzw. "budowla eliptyczna", która miała być zbudowana według legend w odległych czasach. Wtedy kiedy kamienie były jeszcze miękkie i można było łatwo budować. Nazywana jest mumbahuru czyli "dom wielkiej kobiety", ale nie znane jest jej przeznaczenie - wielką tajemnicą jest 10 metrowa wieża o obwodzie 18 metrów, na którą nie można wejść (nie ma schodów), ani dostać się do środka. - nie wiadomo dlaczego ludzie wynieśli się z terenu miasta. Nie ma śladów żadnych katastrof czy też wojen. Wyspa Wielkanocna - na jej terenie znajdują się wielkie kamienne posągi w liczbie tysiąca. Nazywane są moai. Nie ma dwóch identycznie wyglądających posągów. - nie wiadomo w jakim celu moai zostały postawione. Teorie mówią, że są to pomniki zmarłych w których zawarta jest ich nadprzyrodzona siła (mają być duchami opiekuńczymi żyjących) - pismo rongo-rongo jest do teraz nieodczytane. Nie wiadomo nawet czy rongo-rongo jest pismem czy po prostu obrazkami, które miały przypomnieć oglądającemu je już znaną historię.
Inkowie - nazwa Inkowie nie pochodzi od ludu, ale od imienia władcy, który tytułował się inka (odpowiednik króla) - potrafili wytapiać platynę, która do XVIII wieku była nieznana w Europie. - znali "pismo" węzełkowe kipu. Używane było zarówno do celów rachunkowych jak i historycznych. Do dzisiaj pozostaje nieodczytane. Kipu składało się z różnokolorowych sznurków przywiązanych do grubszej liny albo patyka. Na sznurkach robiono węzełki, które oznaczały konkretne liczby. Eldorado - legenda bierze się od plemienia Czibców żyjącego na terenie dzisiejszej Kolumbii. Rok w rok wódz plemienia składał ofiarę bóstwom, która polegała na rozebraniu się do naga, natarciu ciała żywicą i obsypaniu złotym proszkiem. Wódz wyglądał jak postać ze złota. Następnie wypływał na jezioro Guatavita i wyrzucał do wody wyroby ze złota. Stąd z hiszpańskiego el hombre dorado czyli pozłacany człowiek. - już w 1545 Hernan Peres de Quesada wydobył z dna wielką ilość złota. Kilkadziesiąt lat później dokonał tego samego Antonio de Sepulvedo. Do dzisiaj ludzie starają się dostać na dno jeziora w celu znalezienia złota.
Tunguzka - ludzie zauważyli na niebie płonący obiekt. Kiedy zniknął z ich pola widzena usłyszeli serię dzwięków, które były podobne do wystrzałów. Aż 70 km dalej w Wanawara ludzie spadali z krzeseł w wyniku wstrząsu po uderzeniu. Doznawali też oparzeń. Uderzenie było zarejestrowane przez sejsmografy na całym świecie. Przez kilka kolejnych nocy niebo było tak jasne, że w Anglii można było czytać książki po zmierzchu. Chmury nabrały dziwnego, czerwonego koloru. Ludzie myśleli, że to koniec świata - jedna z teorii mówi, że zniszczenia spowodowane są uderzeniem meteorytu. Jednak teoria ta ma jeden słaby punkt. Nigdzie nie znaleziono krateru. Naukowcy sugerują, że mógł on wybuchnąć kilka kilometrów nad ziemią. - jeden z badaczy Leonid Kulik ujrzał na miescu drzewa, które leżały w promieniu 40 km. Tworzyły one kształt podobny do skrzydeł motyla. Drzewa były zupełnie oddarte z gałęzi. Zostały określone mianem "lasu słupów telegraficznych"
Źródło A. Krawiec, Tajemnice Historii Świata, Poznań 2006
piątek, 25 września 2009, ble1988
Nieznana historia on Facebook |
|